Sprzedaż ciągła i kilkudniowa – jaką opcję wybrać dla swojego kursu?

Sprzedaż ciągła czy kilkudniowa – co wybrać?

Skoro wyszukałeś i czytasz artykuł o takim temacie, podejrzewam, że tworzysz swój własny kurs online. Poznałeś już potrzeby swoich odbiorców, określiłeś temat kursu, podzieliłeś go na odpowiednie, przystępne moduły, wybrałeś kanały dotarcia do swoich klientów i w końcu przyszedł czas na opracowanie porządnej strategii sprzedaży. Zanim jednak to zrobisz musisz dokonać ważnego wyboru: planujesz sprzedaż ciągłą czy kilkudniową? Czy wiesz, która z nich lepiej sprawdzi się w Twoim biznesie? W dzisiejszym artykule przedstawię Ci jak w praktyce wygląda zastosowanie obu tych opcji i jakie korzyści może zapewnić Ci każda z nich.

Jeśli obserwujesz rynek kursów online to zapewne zauważyłeś, że rózni eksperci decydują się na różne formuły – w efekcie, mają lepsze i gorsze rezultaty. Jestem wielką fanką sprzedaży kilkudniowej bo ludzie potrzebują mieć deadline na decyzję, w innym przypadku często nie podejmują jej wcale.

SPRZEDAŻ KILKUDNIOWA

Sprzedaż kilkudniowa na ogół trwa od 5 do 10 dni i wiąże się z wzmożonymi działaniami promocyjnymi. Sprzedaż kilkudniowa posiada spore zalety zarówno jeśli chodzi o kampanie, jak i o późniejszą realizację kursu.

Przede wszystkim forma ta dzięki naprawdę intensywnej promocji pozwala wzbudzić duże zainteresowanie odbiorców. Dodatkowo sprawia, że klienci, którym zakomunikowaliśmy korzyści wynikające z przebycia kursu, przedstawiliśmy program i umożliwiliśmy zapisanie się na listę zainteresowanych niecierpliwie wyczekują dnia jego premiery. Taka postawa mocno wpływa na wyniki sprzedażowe i sprawia, że wraz ze startem pojawiają się pierwsze zamówienia.

Dodatkowo dzięki licznym reakcjom na nasze komunikaty promocyjne (np. w mediach społecznościowych) o kursie i całym biznesie dowiaduje się coraz więcej osób, co sprawia, że dalsza promocja samoczynnie zaczyna coraz bardziej się rozkręcać.

Oczywiście świadomość, że już za kilka dni kurs zniknie z Twojej strony mocno przyspiesza podjęcie decyzji przez odbiorców i mobilizuje ich do dokonania zakupu. Klient wie, że jeśli nie zrobi tego teraz to niebawem produkt będzie już niedostępny (i być może nigdy więcej się nie pojawi, chyba, że otwarcie informujesz o kolejnej edycji). Co więcej dzięki temu że sprzedaż trwa bardzo krótko klienci są skłonni zapłacić więcej.

Jeśli człowiek na decyzję ma miesiąc, dwa lub pół roku (albo nie posiada jakiegokolwiek limitu czasowego) to inne rzeczy mogą wydać mu się bardziej pilne np. nowe buty, kurtka, wycieczka. Wydając na nie swój budżet nie kupi kursu u Ciebie. Musisz więc dać mu jasny i mocny powód do zakupu. Jedno to wartość kursu, a drugie to termin na podjęcie decyzji.

Wspomniałam, że kilkudniowa sprzedaż korzystnie wpływa również na sam przebieg kursu. Być może nie do końca widzisz związek, dlatego już tłumaczę o co chodzi. Jeśli wiesz, że Twój kurs będzie trwał w określonym terminie i nikt nie dołączy do grupy tydzień wcześniej lub miesiąc później to jesteś w stanie tak wszystko zaplanować, by pozwolić sobie na bezpośrednią pracę z uczestnikami w formie procesu. Oznacza to, że możesz przygotować live’y, webinary i na bieżąco udzielać się w grupie facebookowej jaką stworzysz, a każda z osób, która weźmie udział w kursie będzie mogła liczyć na Twoją pomoc, wsparcie i poradę.

Dodatkowo działając w określonym terminie możesz na bieżąco kontaktować się z uczestnikami, zbierać od nich rekomendacje i dopytywać, jak radzą sobie na kolejnych etapach. Taka możliwość pozwoli Ci porządnie dopracować materiały kursowe uwzględniając opinie i sugestie klientów, co sprawia, że kolejną edycję kursu możesz wypuścić w nowej, ulepszonej wersji, która będzie przynosić uczestnikom jeszcze szybsze i bardziej zadowalające efekty.

SPRZEDAŻ CIĄGŁA

Jej podstawową zaletą jest to, że zapewnia mniejsze, ale potencjalnie regularne przychody – pod warunkiem, że będziesz w ciągłej kampanii promocyjnej. Dodatkowo sprzedaż ciągła pozwala Ci cały czas pozyskiwać nowych klientów i systematycznie dzielić się ich rezultatami, co z kolei będzie wpływać na decyzje zakupowe Twoich pozostałych odbiorców.

Musisz jednak pamiętać, że produkt ciągle dostępny nie jest tak atrakcyjny jak ten, który można nabyć tylko w określonym terminie (lub ten na którego trzeba poczekać). Spójrz jaką popularnością cieszą się wszelkie serie limitowane, czy produkty na których zakup trzeba zapisać się z wyprzedzeniem (w ten sposób oferowane są na przykład niektóre modele torebek ekskluzywnych marek, czy samochody marki Tesla). Jeśli jakiś produkt nie jest dostępny od razu to zdecydowanie bardziej na niego czekamy, a chwilę kiedy wreszcie finalizujemy transakcję traktujemy naprawdę wyjątkowo.

Oczywiście decydując się na stałą sprzedaż kursu trzeba cały czas podsycać zainteresowanie klientów i regularnie wymyślać coś, co sprawi, że w danym momencie zdecydują się na zakup, nie odkładając tego o kolejne tygodnie czy miesiące. Takimi wyzwalaczami sprzedaży mogą być na przykład obniżki cenowe, czego akurat personalnie nie rekomenduję i nie lubię robić z kilkoma wyjątkami, różnego rodzaju akcje promocyjne w trakcie których Twój produkt zostanie przypomniany odbiorcom, publikacje konkretnych rekomendacji, czy dodatkowe bonusy dostępne tylko w określonym terminie. Wymyślanie takich strategii powoduje jednak mniejszą swobodę działania i nie pozwala w pełni zautomatyzować sprzedaży kursu. Dodatkowo akcje regularnie powtarzane z czasem przestają budzić tak duże zainteresowanie, nie możesz więc korzystać z podobnych schematów w nieskończoność.

Tak jak mogłeś odnieść wrażenie czytając artykuł, jestem zwolenniczką sprzedaży kilkudniowej i to z niej korzystam oferując swoje kursy, planując strategie dla swoich klientów. Jak zawsze namawiam Cię do osobistego przetestowania, która opcja sprawdzi się lepiej w Twoim biznesie. Być może to właśnie sprzedaż ciągła okaże się dla Ciebie idealnym rozwiązaniem. Pamiętaj też, że nie każdy ze swoich kursów musisz sprzedawać w ten sam sposób. Biznes opiera się na testowaniu różnych strategii i to otwartość na próbowanie nowych rzeczy przynosi przedsiębiorcom najwięcej korzyści!

Czy wiesz, że już ruszyła przedsprzedaż mojej książki? Jeśli interesuje Cię tematyka tworzenia, promocji i sprzedaży kursów online to koniecznie zajrzyj na stronę www.jednakampania.pl

Ekspert online marketingu, przedsiębiorca, psycholog społeczny. Współpracuje z ekspertami budując ich biznesy online w oparciu o marketing internetowy i sprzedaż ich wiedzy opakowanej w kursy online.

Specjalizuje się w kampaniach e-marketingowych tworząc i wprowadzając nowe produkty do sprzedaży w internecie oraz procesach marketingowych, typu lejki i tunele marketingowe. Założycielka INSOURCE Marketing Agency (2011 rok) oraz Launch Valley Ltd (2016 rok).

Cześć!
Cieszę się, że jesteś na mojej stronie!
Mam dla Ciebie PREZENT!

Pobierz 100% Bezpłatnie Pierwszy Rozdział mojej książki.

"Jedna kampania do wolności - jak stworzyć produkt online, pozyskać klientów i żyć na własnych warunkach"!

Zacznij budować Biznes Online już dziś! ..i to porządnie!

CHCĘ i obiecuję, że przeczytam